Opisujemy sytuacje, w jakich pacjent może liczyć na odszkodowanie z tytułu błędów lekarskich. Omawiamy realne przykład błędów lekarskich, z którymi mieliśmy styczność przez lata działania naszej Kancelarii. Przedstawiamy skuteczne sposoby dochodzenia odszkodowań od szpitali.

O chirurgicznej precyzji i spostrzegawczości – granica staranności w usuwania ciał obcych

Dziecko nadepnęło na leżącą na dywanie igłę, która wbiła się w jego stopę. Matka udała się do lekarza, którym był chirurg. Ten w znieczuleniu miejscowym wykonał niewielkie nacięcie skóry, następnie narzędziem chirurgicznym złapał za ucho igły i wyjął jej (jak się później okazało) fragment, a ostatecznie zszył ranę. W dokumentacji medycznej lekarz wpisał, iż usunął ciało obce w postaci igły ze stopy lewej oraz założył szwy. Nie zlecił wykonania kontrolnego RTG.

O tym, że siła grawitacji nie jest łaskawa również dla kobiecych piersi i o tym za co odpowiada chirurg plastyczny (operacja plastyczna piersi)


Pacjentka H nie była zadowolona z wyglądu swojego biustu - utracił jędrność, piersi były małe. W jej ocenie piersi nadal były jednak symetryczne, żadna z nich zwisała ponad miarę względem drugiej. Zdecydowała się na operację plastyczną. Z efektu ostatecznie nie była zadowolona i sprawa trafiła na salę sądową.

Gdy umierasz...miłosierdzie na łasce państwa (leczenie eksperymentalne chorych onkologicznie)

Nadzieja umiera ostatnia. Wyobraź więc sobie, że jesteś śmiertelnie chory. Wszelkie dostępne, prawnie dozwolone metody zawiodły. Dowiadujesz się, że jest "lek", który może Ci pomóc. Nie ma co do tego żadnej pewności, ale czyż nie warto spróbować ? Uzyskanie i podanie takiego leku wymaga zgody państwa - nie jest to bowiem lek oficjalnie dopuszczony do obrotu. Skoro ów lek ma być "ostatnią deską ratunku" to wydaje się, że przeszkód być nie powinno. Wszak umierasz. O tym, że może być inaczej, przekonało się boleśnie dziewięciu terminalnie chorych Bułgarów w krańcowych stadiach choroby nowotworowej.

Manewr Kristellera - wątpliwości medyczne i prawne

W ubiegłym tygodniu poznański sąd rejonowy skazał ginekologa - położnika za nieprawidłowe przeprowadzenie porodu, w wyniku którego pacjentka oraz jej córka zmarły. Lekarz przeprowadził tzw. manewr (rękoczyn, zabieg) Kristellera. Zdaniem sądu stosowanie tego zabiegu jest niedopuszczalne. Czy na pewno i zawsze ?

Nieuzasadniony wypis dziecka (noworodka) ze szpitala

Siódmego marca 2004 r., w drodze porodu siłami natury, na świat przyszło dziecko - przyszły powód w sprawie sądowej. W trakcie ciąży jego matka była leczona antybiotykiem w zw. z infekcją dróg moczowych - poza tym ciąża przebiegała "książkowo".  W dniu narodzin około godziny 4-tej nad ranem matka zaczęła odczuwać skurcze. Godzinę później była już w drodze do szpitala. Tam podłączono monitor pracy serca płodu.  Około godziny 7-mej rozpoczęła się akcja porodowa.

Leczenie eksperymentalne (badania kliniczne) - szansa na zdrowie i ...zarobek ?

Lek, zanim zostanie dopuszczony do obrotu, musi być sprawdzony. Także na ludziach. Badania eksperymentalne na człowieku niosą ze sobą społeczny lęk i niepokój. Z badania przeprowadzonego przez Ośrodek Badania Opinii Publicznej wynika, że tylko 15% Polaków zdecydowałoby się wziąć udział w badaniu klinicznym leku, mimo że prawie wszyscy ankietowani uważają, że studia badawcze są zdecydowanie potrzebne, i nie przyjęłaby leku, który nie byłby uprzednio sprawdzony na innych ludziach. Pacjentom uczestniczącym w badaniach przyświeca różna motywacja - wydaje się, że niekiedy nie jest to troska o zdrowie własne lub dobro społeczne/nauki.


Odcięcie palca noworodkowi przez pielęgniarkę

Palce ręki są ważne. O tym nie trzeba chyba nikogo bliżej przekonywać. Ich utrata zdarza się - także dzieciom i to nawet wtedy gdy są pod profesjonalną opieką w szpitalu. Powstaje pytanie, czy za "nieszczęśliwe wypadki" odpowiada personel medyczny i sam szpital, a nadto na jaką rekompensatę fiansową może liczyć poszkodowany.

Prawo do informacji i planowania rodziny - wokół sprawy prof. Chazana, na przykładzie Zespołu Tunera (cz. II)

Kontynuujemy wątek dot. prawa do informacji o stanie zdrowia swoim i dziecka poczętego oraz problemu odwlekania badań prenatalnych celem uniemożliwienia ewentualnego przerwania ciąży. Przypomnijmy - kilku lekarzy, a także sam szpital, odmówiło pacjentce przerwania ciąży, a wcześniej wydania skierowania na badań prenatalne celem potwierdzenia choroby genetycznej (Zespołu Turnera). Sądy I jak i II instancji uznały, że lekarze nie mieli obowiązku wydać skierowania na badania genetyczne po osiągnięciu przez płód zdolności do życia poza organizmem matki. Dlaczego ? Zdaniem sądów niedopuszczalne już wówczas było przerwanie ciąży. Sądy skorelowały zatem uprawnienie do wykonania badań prenatalnych z prawem do aboracji. Czy słusznie ?

Celowe odwlekanie badań prenatalnych celem uniemożliwienia ewentualnego przerwania ciąży - wokół sprawy prof. Chazana, na przykładzie Zespołu Tunera (cz. I)

Media komentując sprawę "profesora Chazana" ogniskują dyskusję wokół klauzuli sumienia i prawie do odmowy wykonania zabiegu/procedury, która jest niezgodna z sumieniem lekarza. W istocie jednak kwestia samej odmowy wykonania świadczenia to tylko jeden aspekt problemu. Istotniejsza, trudniejsza i bardziej niebezpieczna dla pacjenta jest kwestia postępowania lekarza, który tak prowadzi postępowanie medyczne, że w istocie przekreśla wykonanie praw pacjenta. Jeżeli wydaje się Państwu, że przypadki takie jak "sprawa  prof. Chazana" to novum...to jesteście w błędzie.

Tatuaż a służba w Policji i innych formacjach (komisje lekarskie MSW)

Człowiek z rozległym tatuażem na brzuchu zamarzył sobie służbę w PolicjiKandydaci do służby podlegają ocenie m.in. pod kątem zdrowia psychicznego i fizycznego. Badania w tym zakresie przeprowadzają komisje lekarskie przy Ministrze Spraw Wewnętrznych, które składają się tylko z lekarzy. Mimo, iż celem postępowania przed komisjami jest ocena stanu zdrowia, to w istocie jest ono sformalizowane. Niezadowoleni z oceny kandydaci kwestionują orzeczenia z różnych względów. Nierzadko skutecznie. 


Pochopne decyzje: zbędna operacja usunięcia nerki; zadośćuczynienie za skutki medycznego błędu diagnostycznego

Badania obrazowe są coraz częściej wykorzystywane w diagnostyce medycznej. Mimo, iż są coraz doskonalsze, nie zawsze dają pewne wyniki/jasny obraz sytuacji. Nie powinny być one wyrocznią, w szczególności, że gdy obraz kliniczny jest niejasny. W takich przypadkach lekarze powinni wykazać się szczególną ostrożnością i nie podejmować pochopnych decyzji. Na przykład o (zbędnej operacji) – jak w omawianym przypadku: usunięcia nerki (nefrektomii).

Błędna diagnoza: gdy rozpoznaje się nowotwór, którego nie ma ; zadośćuczynienie za cierpienie psychiczne

Czterdziestopięcioletnia pacjentka, matka dwójki dzieci, która kilka lat wcześniej chorowała na nowotwór piersi, zgłosiła się do lekarza z problemem odczuwania bólu w boku. W szpitalu South West Hospital wykonano diagnostkę - tomografię komputerową (TK). W oparciu o jej wyniki lekarz stwierdził, że pacjentka ma nieoperacyjny, złośliwy nowotwór wątroby. Przedstawione jej rokowanie było następujące: od dwóch miesięcy do dwóch lata życia. Chora zaczęła się więc żegnać z rodziną. Jak się okazało niebawem - niepotrzebnie.

Słów parę nt. niektórych specjalizacji lekarskich (geriatria i medycyna sądowa) i braku specjalistów

Trochę danych na temat specjalizacji lekarskich. Tym razem o geriatrii i medycynie sądowej oraz specjalizacjach "niepopularnych".

Faktem notoryjnym jest, iż społeczeństwo się starzeje, a długość życia rośnie. Wraz z tym zapotrzebowanie na geriatrów (specjalistów zajmujących się schorzeniami wieku podeszłego).

WZW typu C (HCV) - zadośćuczynienie i renta; jakie znaczenie ma utrata możliwości wykonywania wymarzonej pracy?

Problem zakażeń szpitalnych przewija się stosunkowo często w orzecznictwie sądowym. Wciąż jednak w judykaturze znaleźć można rzeczy nowe, interesujące, konkretyzujące sformułowania ogólne. Przyjrzymy się więc bliżej jednej ze spraw dotyczącej zakażenia pacjenta wirusem zapalenia wątroby typu C (HCV) w zw. z przeprowadzeniem zabiegu splenektomii (usunięcia śledziony).

Pacjent trafił do kliniki nefrologii, transplantologii i chorób wewnętrznych z kłębuszkowym zapaleniem nerek oraz małopłytkowością krwi. Przeszedł zabieg usunięcia śledziony. W wykonanych po hospitalizacji badaniach stwierdzono zakażenie WZW typu C.

Krytyka postępowania lekarza przez innego lekarza – o niezrozumieniu przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej (wypowiedzi publiczne, prywatne opinie medyczne) - cz. II

Dalsza część wątku dotyczącego solidarności zawodowej i przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej odnoszących się do stosunków pomiędzy lekarzami. Tym razem dwa przypadki - jeden dotyczący publicznej krytyki postępowania kolegów po fachu, drugi możliwości sporządzania opinii prywatnych na temat prawidłowości wcześniejszego leczenia.

Kiedy lekarz ocenia innego lekarza... – o niezrozumieniu przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej (wypowiedzi publiczne, prywatne opinie medyczne) - cz. I

Sprawa jest ważka. Ma znaczenie tak dla samego środowiska lekarskiego, jak i pacjentów. Jest faktem notoryjnym, że lekarze są niechętni opiniowaniu postępowania kolegów po fachu (tak publicznie, jak i nawet na użytek prywatnych opinii, np. dla celów procesowych). Swą powściągliwość motywują przede wszystkim tym, że takie zachowanie może naruszać zasady etyki lekarskiej. A to może rodzić odpowiedzialność dyscyplinarną. Umacnia ich w tym przekonaniu, niesłuszne moim zdaniem, orzecznictwo niektórych sądów dyscyplinarnych.

Wyciszenie alarmów w aparaturze monitorującej funkcje życiowe - na kanwie spraw Christiny Hedlund oraz Nety-Lee Borosky

Ostatnie doniesienia medialne dotyczące toczącego się procesu w sprawie Christiny Hedlund, Szwedki, która zapadła w śpiączkę po operacji powiększenia piersi, są iście sensacyjne. W świetle zeznań jednego ze świadków alarmy aparatury monitorującej funkcje życiowe pacjentki były ściszone/wyłączone. W skrajnych wypadkach przypadkach może to stwarzać bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia pacjenta. Takie rzeczy tylko w Polsce? Otóż nie.

Błąd diagnostyczny - zmniejszenie szansy na zachowanie życia i pozytywny wynik leczenia (nowotwór)

Pacjentka cierpiała na biegunki, częste i luźne stolce oraz wzdęcia brzucha. Była hospitalizowana trzykrotnie: w 2005, 2007 i 2008. W 2009 wykryto u niej guza odbytnicy wielkości śliwki. Przeszła operację amputacji odbytnicy, chemioterapię i radioterapię. Badanie per rectum wykonano u niej tylko raz, w 2005 r. Potem, pomimo zgłaszanych objawów, badania tego nie ponowiono.

Niewłaściwe postępowanie z pobitym, nietrzeźwym pacjentem i problem zadośćuczynienia dla bliskich za utratę członka rodziny - cz. II


Kontynuujemy opisywanie sprawy lekarza, który w postępowaniu wobec nietrzeźwego pacjenta nie zachował należytej staranności. Lekarz oględnie zbadał chorego (który doznał urazu głowy w czasie "szarpaniny") i nie skierował go na diagnostykę obrazową. Pacjent wkrótce zmarł, a jego bliscy wystąpili z powództwem o zadośćuczynienie za utratę osoby bliskiej.

Niewłaściwe postępowanie z pobitym, nietrzeźwym pacjentem i problem zadośćuczynienia dla bliskich za utratę członka rodziny - cz. I

W sierpniu 2009 roku dwóch dżentelmenów wdało się w sprzeczkę. Jeden uderzył drugiego w twarz, na skutek czego ten ostatni upadł plecami na twarde podłoże i na krótki czas stracił przytomność. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Poszkodowanego zbadał lekarz oraz ratownik medyczny. Stwierdzono brak odchyleń „od normy”, poza stanem po spożyciu alkoholu. Lekarz zdecydował o pozostawieniu pacjenta pod opieką rodziny. Dzień później znaleziono go martwego w łóżku. Bliscy zmarłego wystąpili z powództwem o zadośćuczynienie za utratę osoby bliskiej.