Manewr Kristellera - wątpliwości medyczne i prawne

W ubiegłym tygodniu poznański sąd rejonowy skazał ginekologa - położnika za nieprawidłowe przeprowadzenie porodu, w wyniku którego pacjentka oraz jej córka zmarły. Lekarz przeprowadził tzw. manewr (rękoczyn, zabieg) Kristellera. Zdaniem sądu stosowanie tego zabiegu jest niedopuszczalne. Czy na pewno i zawsze ?

Nieuzasadniony wypis dziecka (noworodka) ze szpitala

Siódmego marca 2004 r., w drodze porodu siłami natury, na świat przyszło dziecko - przyszły powód w sprawie sądowej. W trakcie ciąży jego matka była leczona antybiotykiem w zw. z infekcją dróg moczowych - poza tym ciąża przebiegała "książkowo".  W dniu narodzin około godziny 4-tej nad ranem matka zaczęła odczuwać skurcze. Godzinę później była już w drodze do szpitala. Tam podłączono monitor pracy serca płodu.  Około godziny 7-mej rozpoczęła się akcja porodowa.

Leczenie eksperymentalne (badania kliniczne) - szansa na zdrowie i ...zarobek ?

Lek, zanim zostanie dopuszczony do obrotu, musi być sprawdzony. Także na ludziach. Badania eksperymentalne na człowieku niosą ze sobą społeczny lęk i niepokój. Z badania przeprowadzonego przez Ośrodek Badania Opinii Publicznej wynika, że tylko 15% Polaków zdecydowałoby się wziąć udział w badaniu klinicznym leku, mimo że prawie wszyscy ankietowani uważają, że studia badawcze są zdecydowanie potrzebne, i nie przyjęłaby leku, który nie byłby uprzednio sprawdzony na innych ludziach. Pacjentom uczestniczącym w badaniach przyświeca różna motywacja - wydaje się, że niekiedy nie jest to troska o zdrowie własne lub dobro społeczne/nauki.


Odcięcie palca noworodkowi przez pielęgniarkę

Palce ręki są ważne. O tym nie trzeba chyba nikogo bliżej przekonywać. Ich utrata zdarza się - także dzieciom i to nawet wtedy gdy są pod profesjonalną opieką w szpitalu. Powstaje pytanie, czy za "nieszczęśliwe wypadki" odpowiada personel medyczny i sam szpital, a nadto na jaką rekompensatę fiansową może liczyć poszkodowany.

Prawo do informacji i planowania rodziny - wokół sprawy prof. Chazana, na przykładzie Zespołu Tunera (cz. II)

Kontynuujemy wątek dot. prawa do informacji o stanie zdrowia swoim i dziecka poczętego oraz problemu odwlekania badań prenatalnych celem uniemożliwienia ewentualnego przerwania ciąży. Przypomnijmy - kilku lekarzy, a także sam szpital, odmówiło pacjentce przerwania ciąży, a wcześniej wydania skierowania na badań prenatalne celem potwierdzenia choroby genetycznej (Zespołu Turnera). Sądy I jak i II instancji uznały, że lekarze nie mieli obowiązku wydać skierowania na badania genetyczne po osiągnięciu przez płód zdolności do życia poza organizmem matki. Dlaczego ? Zdaniem sądów niedopuszczalne już wówczas było przerwanie ciąży. Sądy skorelowały zatem uprawnienie do wykonania badań prenatalnych z prawem do aboracji. Czy słusznie ?

Celowe odwlekanie badań prenatalnych celem uniemożliwienia ewentualnego przerwania ciąży - wokół sprawy prof. Chazana, na przykładzie Zespołu Tunera (cz. I)

Media komentując sprawę "profesora Chazana" ogniskują dyskusję wokół klauzuli sumienia i prawie do odmowy wykonania zabiegu/procedury, która jest niezgodna z sumieniem lekarza. W istocie jednak kwestia samej odmowy wykonania świadczenia to tylko jeden aspekt problemu. Istotniejsza, trudniejsza i bardziej niebezpieczna dla pacjenta jest kwestia postępowania lekarza, który tak prowadzi postępowanie medyczne, że w istocie przekreśla wykonanie praw pacjenta. Jeżeli wydaje się Państwu, że przypadki takie jak "sprawa  prof. Chazana" to novum...to jesteście w błędzie.

Tatuaż a służba w Policji i innych formacjach (komisje lekarskie MSW)

Człowiek z rozległym tatuażem na brzuchu zamarzył sobie służbę w PolicjiKandydaci do służby podlegają ocenie m.in. pod kątem zdrowia psychicznego i fizycznego. Badania w tym zakresie przeprowadzają komisje lekarskie przy Ministrze Spraw Wewnętrznych, które składają się tylko z lekarzy. Mimo, iż celem postępowania przed komisjami jest ocena stanu zdrowia, to w istocie jest ono sformalizowane. Niezadowoleni z oceny kandydaci kwestionują orzeczenia z różnych względów. Nierzadko skutecznie. 


Pochopne decyzje: zbędna operacja usunięcia nerki; zadośćuczynienie za skutki medycznego błędu diagnostycznego

Badania obrazowe są coraz częściej wykorzystywane w diagnostyce medycznej. Mimo, iż są coraz doskonalsze, nie zawsze dają pewne wyniki/jasny obraz sytuacji. Nie powinny być one wyrocznią, w szczególności, że gdy obraz kliniczny jest niejasny. W takich przypadkach lekarze powinni wykazać się szczególną ostrożnością i nie podejmować pochopnych decyzji. Na przykład o (zbędnej operacji) – jak w omawianym przypadku: usunięcia nerki (nefrektomii).

Błędna diagnoza: gdy rozpoznaje się nowotwór, którego nie ma ; zadośćuczynienie za cierpienie psychiczne

Czterdziestopięcioletnia pacjentka, matka dwójki dzieci, która kilka lat wcześniej chorowała na nowotwór piersi, zgłosiła się do lekarza z problemem odczuwania bólu w boku. W szpitalu South West Hospital wykonano diagnostkę - tomografię komputerową (TK). W oparciu o jej wyniki lekarz stwierdził, że pacjentka ma nieoperacyjny, złośliwy nowotwór wątroby. Przedstawione jej rokowanie było następujące: od dwóch miesięcy do dwóch lata życia. Chora zaczęła się więc żegnać z rodziną. Jak się okazało niebawem - niepotrzebnie.

Słów parę nt. niektórych specjalizacji lekarskich (geriatria i medycyna sądowa) i braku specjalistów

Trochę danych na temat specjalizacji lekarskich. Tym razem o geriatrii i medycynie sądowej oraz specjalizacjach "niepopularnych".

Faktem notoryjnym jest, iż społeczeństwo się starzeje, a długość życia rośnie. Wraz z tym zapotrzebowanie na geriatrów (specjalistów zajmujących się schorzeniami wieku podeszłego).

WZW typu C (HCV) - zadośćuczynienie i renta; jakie znaczenie ma utrata możliwości wykonywania wymarzonej pracy?

Problem zakażeń szpitalnych przewija się stosunkowo często w orzecznictwie sądowym. Wciąż jednak w judykaturze znaleźć można rzeczy nowe, interesujące, konkretyzujące sformułowania ogólne. Przyjrzymy się więc bliżej jednej ze spraw dotyczącej zakażenia pacjenta wirusem zapalenia wątroby typu C (HCV) w zw. z przeprowadzeniem zabiegu splenektomii (usunięcia śledziony).

Pacjent trafił do kliniki nefrologii, transplantologii i chorób wewnętrznych z kłębuszkowym zapaleniem nerek oraz małopłytkowością krwi. Przeszedł zabieg usunięcia śledziony. W wykonanych po hospitalizacji badaniach stwierdzono zakażenie WZW typu C.

Krytyka postępowania lekarza przez innego lekarza – o niezrozumieniu przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej (wypowiedzi publiczne, prywatne opinie medyczne) - cz. II

Dalsza część wątku dotyczącego solidarności zawodowej i przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej odnoszących się do stosunków pomiędzy lekarzami. Tym razem dwa przypadki - jeden dotyczący publicznej krytyki postępowania kolegów po fachu, drugi możliwości sporządzania opinii prywatnych na temat prawidłowości wcześniejszego leczenia.

Kiedy lekarz ocenia innego lekarza... – o niezrozumieniu przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej (wypowiedzi publiczne, prywatne opinie medyczne) - cz. I

Sprawa jest ważka. Ma znaczenie tak dla samego środowiska lekarskiego, jak i pacjentów. Jest faktem notoryjnym, że lekarze są niechętni opiniowaniu postępowania kolegów po fachu (tak publicznie, jak i nawet na użytek prywatnych opinii, np. dla celów procesowych). Swą powściągliwość motywują przede wszystkim tym, że takie zachowanie może naruszać zasady etyki lekarskiej. A to może rodzić odpowiedzialność dyscyplinarną. Umacnia ich w tym przekonaniu, niesłuszne moim zdaniem, orzecznictwo niektórych sądów dyscyplinarnych.

Wyciszenie alarmów w aparaturze monitorującej funkcje życiowe - na kanwie spraw Christiny Hedlund oraz Nety-Lee Borosky

Ostatnie doniesienia medialne dotyczące toczącego się procesu w sprawie Christiny Hedlund, Szwedki, która zapadła w śpiączkę po operacji powiększenia piersi, są iście sensacyjne. W świetle zeznań jednego ze świadków alarmy aparatury monitorującej funkcje życiowe pacjentki były ściszone/wyłączone. W skrajnych wypadkach przypadkach może to stwarzać bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia pacjenta. Takie rzeczy tylko w Polsce? Otóż nie.

Błąd diagnostyczny - zmniejszenie szansy na zachowanie życia i pozytywny wynik leczenia (nowotwór)

Pacjentka cierpiała na biegunki, częste i luźne stolce oraz wzdęcia brzucha. Była hospitalizowana trzykrotnie: w 2005, 2007 i 2008. W 2009 wykryto u niej guza odbytnicy wielkości śliwki. Przeszła operację amputacji odbytnicy, chemioterapię i radioterapię. Badanie per rectum wykonano u niej tylko raz, w 2005 r. Potem, pomimo zgłaszanych objawów, badania tego nie ponowiono.

Niewłaściwe postępowanie z pobitym, nietrzeźwym pacjentem i problem zadośćuczynienia dla bliskich za utratę członka rodziny - cz. II


Kontynuujemy opisywanie sprawy lekarza, który w postępowaniu wobec nietrzeźwego pacjenta nie zachował należytej staranności. Lekarz oględnie zbadał chorego (który doznał urazu głowy w czasie "szarpaniny") i nie skierował go na diagnostykę obrazową. Pacjent wkrótce zmarł, a jego bliscy wystąpili z powództwem o zadośćuczynienie za utratę osoby bliskiej.

Niewłaściwe postępowanie z pobitym, nietrzeźwym pacjentem i problem zadośćuczynienia dla bliskich za utratę członka rodziny - cz. I

W sierpniu 2009 roku dwóch dżentelmenów wdało się w sprzeczkę. Jeden uderzył drugiego w twarz, na skutek czego ten ostatni upadł plecami na twarde podłoże i na krótki czas stracił przytomność. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Poszkodowanego zbadał lekarz oraz ratownik medyczny. Stwierdzono brak odchyleń „od normy”, poza stanem po spożyciu alkoholu. Lekarz zdecydował o pozostawieniu pacjenta pod opieką rodziny. Dzień później znaleziono go martwego w łóżku. Bliscy zmarłego wystąpili z powództwem o zadośćuczynienie za utratę osoby bliskiej.

O szczepieniach, powikłaniach poszczepiennych, oszustwach i postępowaniach karnych

Szczepienia ochronne są metodą zapobiegania chorobom zakaźnym oraz łagodzenia ich skutków. Celem jest mobilizacja układu odpornościowego do wytworzenia odpowiedniej ilości przeciwciał danego rodzaju. Szczepienia mają swoich zwolenników, jak i przeciwników. Nie jest celem tego artykułu konfrontowanie obu stanowisk. Prawdą jest, że szczepienia mogą spowodować powikłania. Szczególny problem występuje u dzieci, niemowląt. Przyczyną może być sama reakcja organizmu na właściwie podaną szczepionkę, niekiedy jednak powikłania mogą być wynikiem nieprawidłowości medycznych w jej aplikowaniu.

Ciężkie uszkodzenie układu nerwowego – zdolność odczuwania bólu a możliwość zasądzenia zadośćuczynienia za cierpienie ("nieprawidłowe porody") – cz. II

Kontynuujemy wątek oceny argumentacji pozwanego szpitala, który twierdzi, że z uwagi na rozległość uszkodzenia mózgu pokrzywdzonego dziecka, zadośćuczynienie za krzywdę nie powinno być zasądzone, albowiem pokrzywdzony w istocie nie odczuwa cierpienia. Spójrzmy na dwa przypadki, które pozwolą ocenić stanowisko szpitala w procesie "córki sztangisty".

Ciężkie uszkodzenie układu nerwowego – zdolność odczuwania bólu a możliwość zasądzenia zadośćuczynienia za cierpienie („nieprawidłowe porody”) – cz. I

Niedawno zmarła jedna z córek znanego polskiego sztangisty. Media obecnie koncentrują się na obecności na uroczystości pogrzebowej premiera rządu. Nie o tym chcemy jednak pisać. Według doniesień prasowych dziewczynka urodziła się z niedotleniem mózgu na skutek błędu popełnionego przy porodzie (brak decyzji o rozwiązaniu ciąży przez cesarskie cięcie). Szpital został pozwany. Wątpliwości, a raczej oburzenie, dziennikarzy oraz opinii publicznej wywołała linia prezentowana przez pełnomocnika pozwanego szpitala. Przyjrzyjmy się jej bliżej.